Strona główna  /  Lifestyle  /  Tym bardziej – razem czy osobno? Wyjaśniamy zasady pisowni

Tym bardziej – razem czy osobno? Wyjaśniamy zasady pisowni

Osoba przy biurku z piórem w dłoni, zastanawiająca się nad zapisem w notatniku w eleganckim, nowoczesnym biurze.

Poprawnie zapisujemy wyrażenie tym bardziej zawsze osobno, nigdy jako „tymbardziej”. Taka pisownia wynika z zasady, że jest to wyrażenie zaimkowe, czyli połączenie zaimka z inną częścią mowy, które w języku polskim zapisujemy rozdzielnie. Warto też pamiętać o szczególnej interpunkcji w konstrukcji tym bardziej że, gdzie przecinek stawiamy przed całym wyrażeniem, a nie przed samym „że”. Jeśli chcesz raz na zawsze uporządkować sobie zasady pisowni i interpunkcji z „tym bardziej”, przeczytaj ten poradnik do końca.

Jak poprawnie zapisać „tym bardziej”?

W 2026 roku normy ortograficzne są tu jasne: jedyną poprawną formą zapisu jest „tym bardziej” pisane rozdzielnie. Nie istnieje w słownikach forma „tymbardziej”, choć można ją spotkać w internecie, w SMS-ach czy komentarzach. Taki zapis traktuje się jako błąd, podobnie jak „wogóle” czy „napewno”.

Samo połączenie „tym bardziej” pełni w zdaniu funkcję przysłówka stopnia intensywności. Oznacza tyle co „szczególnie”, „zwłaszcza”, „nade wszystko”, „głównie”. Używasz go, gdy chcesz mocniej podkreślić to, o czym mówisz: wzrost emocji, nasilenie cechy, siłę argumentu. Z tego wynika, że nie jest to „długie słowo”, ale związek wyrazowy złożony z dwóch odrębnych elementów.

Za poprawną pisownię odpowiada tu reguła dotycząca konstrukcji nazywanej wyrażenie zaimkowe. Chodzi o połączenie zaimka (np. „tym”, „co”, „czym”) z inną częścią mowy – przysłówkiem, rzeczownikiem czy liczebnikiem. W takich połączeniach przyjęto pisownię rozdzielną, co widać w przykładach: „co tydzień”, „co najmniej”, „co dzień”, „czym prędzej”. „Tym bardziej” podlega dokładnie tej samej zasadzie.

Wyrażenia zaimkowe – jak „tym bardziej”, „co tydzień” czy „czym prędzej” – zapisujemy w języku polskim zawsze rozdzielnie, niezależnie od kontekstu.

Dlaczego nie „tymbardziej”?

Gdy mówimy szybko, brzmienie [tymbardziej] może sugerować, że to jedno słowo. Tu wchodzi w grę tzw. iluzja fonetyczna – głoski na styku wyrazów łączą się płynnie, więc ucho „słyszy” zlepek. Ten sam mechanizm sprawia, że początkujący użytkownicy języka skłaniają się ku zapisom typu „naprawde” czy „nawiasie” zamiast „naprawdę”, „na wiasie”. W piśmie obowiązuje jednak norma graficzna, a ta wymaga dwóch wyrazów.

Na błąd z „tymbardziej” narażone są nawet osoby biegle posługujące się polszczyzną. Im swobodniej ktoś mówi, tym częściej skraca przerwy między słowami – i tym częściej ręka mimowolnie przepisuje to, co słyszy. W tekstach literackich autorzy czasem celowo używają takiej formy, by zaznaczyć niepoprawność bohatera, jego obce pochodzenie lub niski poziom wykształcenia. W poważnych wypowiedziach pisanych – od maila służbowego po pracę dyplomową – jest to jednak zwykły błąd ortograficzny.

Jak używać „tym bardziej” w zdaniu?

Najczęściej konstrukcja z tym wyrażeniem opiera się na porównaniu: „im… tym…”. W takiej parze „tym bardziej” stopniuje intensywność opisywanej sytuacji. W praktyce wygląda to tak:

  • Im dłużej oglądam ten serial, tym bardziej mi się podoba.
  • Im więcej z nim rozmawiam, tym bardziej mu ufam.
  • Im lepiej go poznaję, tym bardziej widzę, jak jest wymagający.
  • Im częściej to ćwiczę, tym bardziej widzę efekty.

W pierwszej części zdania pojawia się zwykle przysłówek „im” z czasownikiem, w drugiej – „tym bardziej” jako stopień wyższy nasilenia. Taki układ dobrze pokazuje, że mamy tu do czynienia z zaimkiem („tym”) oraz przysłówkiem w stopniu wyższym („bardziej”), których nie należy sklejać w jedno słowo.

„Tym bardziej” można też wystąpić samodzielnie, bez poprzedniego „im”. Wtedy pełni rolę dopowiedzenia wzmacniającego jakąś myśl lub dodającego nową informację wspierającą argument: „Nie chcę tam iść, tym bardziej jutro”, „Lubię róże. Tym bardziej, gdy są czerwone”. Wciąż jednak zapis musi być rozłączny.

Jak stawiać przecinek przy „tym bardziej że”?

Najwięcej wątpliwości budzi dziś składnia z tym bardziej że. To połączenie działa jak spójnik i wprowadza zdanie podrzędne, które wzmacnia to, o czym była mowa wcześniej. Co istotne – całość traktujemy jak jeden spójnik, a nie jak połączenie „tym bardziej” i osobnego „że”.

Z tego powodu w typowych zdaniach nadrzędno-podrzędnych stawiamy przecinek przed całym wyrażeniem „tym bardziej że”, a nie między „bardziej” i „że”. Poprawne są zatem formy w rodzaju:

  • Prowadził ciekawy wykład, tym bardziej że mówił bardzo jasno.
  • Nie chcę tego odkładać, tym bardziej że termin już minął.
  • Zostańmy w domu, tym bardziej że zapowiadają burzę.
  • Podziwiam jej wytrwałość, tym bardziej że pracuje i studiuje jednocześnie.

Widać tu wyraźnie, że „tym bardziej że” jako całość wprowadza uzasadnienie lub argument dodatkowy – wzmacnia wcześniejsze twierdzenie. Stąd spójnikowy charakter całej konstrukcji i jeden przecinek przed nią. Wariant „tym bardziej, że…” bywa w takich miejscach odczuwany jako rozbijający naturalny rytm zdania.

Jeśli „tym bardziej że” dodaje tylko kolejny powód lub argument, stawiaj przecinek wyłącznie przed całym wyrażeniem, a nie przed samym „że”.

Kiedy „tym bardziej, że” też jest poprawne?

Norma językowa dopuszcza jednak sytuacje, w których pojawia się zapis tym bardziej, że – z przecinkiem umieszczonym po „bardziej”. Dzieje się tak wtedy, gdy „tym bardziej” funkcjonuje nie jako część spójnika, ale jako samodzielny przysłówek okolicznikowy, na który pada akcent zdaniowy. W takich zdaniach wyjaśniasz „jak bardzo” lub „w jakim stopniu” cieszysz się, martwisz, czekasz.

Kontrast dobrze ilustruje para zdań:

  • Cieszę się z twojego sukcesu, tym bardziej że długo na niego pracowałeś.
  • Cieszę się z twojego sukcesu tym bardziej, że długo na niego pracowałeś.
  • Nie mogliśmy doczekać się wyjazdu, tym bardziej że od roku nigdzie nie pojechaliśmy.
  • Nie mogliśmy doczekać się wyjazdu tym bardziej, że od roku nigdzie nie pojechaliśmy.

W pierwszych zdaniach akcent przenosi się na dodatkową przyczynę – spójnik „tym bardziej że” wprowadza po prostu kolejne wyjaśnienie i przecinek stoi przed całością. W drugich „tym bardziej” opisuje stopień radości lub niecierpliwości, czyli pełni funkcję przysłówka – dlatego zostaje oddzielone przecinkiem od części „że…”. Obie wersje uznaje się za poprawne, ale sens i akcent zdania delikatnie się zmieniają.

Jak zapamiętać zasady pisowni i interpunkcji?

Jeśli często wahasz się przy pisaniu, warto ułożyć sobie prosty schemat, który zadziała jak ściągawka w głowie. Najprościej przyjąć, że „tym bardziej” zawsze zapisujesz osobno, a dalej rozstrzygając interpunkcję zadajesz sobie dwa pytania: czy to tylko stopień intensywności, czy już spójnik z „że” i zdaniem podrzędnym. Taka refleksja trwa kilka sekund, a pozwala uniknąć powtarzających się błędów.

Pomocne bywa też porównanie z innymi związkami, które działają podobnie do tym bardziej że. W polszczyźnie mamy choćby „dlatego że”, które można zapisać jako „dlatego że” lub „dlatego, że” – w zależności od tego, czy „dlatego” funkcjonuje tu jako samodzielny okolicznik, czy wraz z „że” tworzy złożony spójnik. W obu przypadkach o miejscu przecinka decyduje nie moda, ale rzeczywista funkcja składniowa danego fragmentu.

Najprostsza reguła: „tym bardziej” – zawsze osobno; przecinek zależy od tego, czy wzmacniasz stopień (tym bardziej, że…), czy tylko dodajesz argument (… , tym bardziej że…).

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak poprawnie zapisać wyrażenie: „tym bardziej” czy „tymbardziej”?

Poprawna forma to zawsze „tym bardziej” zapisywane osobno. Forma „tymbardziej” jest błędna i nie występuje w słownikach.

Dlaczego „tym bardziej” piszemy rozdzielnie?

To wyrażenie zaimkowe łączy zaimek z inną częścią mowy, a takie połączenia w polskim zapisujemy rozdzielnie. Przykłady podobnych konstrukcji to „co tydzień” czy „czym prędzej”.

Jaką funkcję pełni „tym bardziej” w zdaniu?

Działa jako przysłówek stopnia intensywności, wzmacniając znaczenie wypowiedzi. Można je rozumieć jako „szczególnie” lub „zwłaszcza”.

Gdzie stawia się przecinek w konstrukcji „tym bardziej że”?

Przecinek stawiamy przed całym wyrażeniem „tym bardziej że”, traktując je jak spójnik wprowadzający zdanie podrzędne. Nie wstawiamy przecinka między „bardziej” a „że”, gdy funkcjonuje to jako spójnik.

Kiedy dopuszczalny jest zapis „tym bardziej, że” z przecinkiem po „bardziej”?

Taki zapis jest poprawny, gdy „tym bardziej” działa jako samodzielny przysłówek i pada na nie akcent zdaniowy. Wtedy „że” wprowadza zdanie wyjaśniające i przecinek oddziela „tym bardziej” od reszty.

Czy szybka mowa upoważnia do zapisu „tymbardziej”?

Nie, siła brzmienia w mowie może powodować iluzję jednego słowa, ale w piśmie obowiązuje norma rozdzielna. „Tym bardziej” należy zapisać osobno nawet jeśli w mowie brzmi jak zlepka.

Jak zapamiętać zasady pisowni i interpunkcji z „tym bardziej”?

Najprościej: zawsze pisz „tym bardziej” osobno, a przecinek ustawiaj w zależności od funkcji — czy to stopień, czy spójnik z „że”. Krótkie pytanie o rolę wyrażenia wystarczy, by wybrać poprawną interpunkcję.

Redakcja e-vintage.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją odkrywa świat piękna i mody, by dzielić się z Wami inspiracjami oraz praktyczną wiedzą. Kochamy pokazywać, że uroda i styl są dostępne dla każdego, dlatego wyjaśniamy trendy i porady w prosty, przystępny sposób.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?